głównie o kocie, co znalazł dom, a jak mnie najdzie, to i o czymś innym ...

Blog > Komentarze do wpisu

Pralka

Wot, zbieg okoliczności. Akurat na moim ulubionym blipie trwa wymiana głosów na temat obaw związanych z wirowaniem pralki i, wprost przeciwnie, z uczuciem błogości i spokoju, gdy pralka sobie buczy i pracuje*, a ja właśnie  wrzucam tu fotki Aarona, który po niemalże roku oswoił tę machinę i uznał, że wejście do środka nie grozi obrażeniami i utratą jednego z jakże cennych żywotów.

pralka2

pralka1

*A ponieważ mi się skojarzyło od razu, cytat dla wszystkich, którzy nie pamiętają Milczenia owiec ;-)

" Znalazła ją w ciepłej pralni, drzemiącą naprzeciw kręcącej się powoli pralki, w zapachu wybielaczy, ,mydła i środków do zmiękczania. Mapp studiowała prawo, a Clarice psychologię, a jednak to właśnie Mapp spostrzegła, że rytm automatycznej pralki jest jak bicie wielkiego serca, a szum przelewającej się w niej wody jak odgłos, który słyszy nienarodzone jeszcze dziecko: przypomina miejsce, w którym po raz ostatni doznaliśmy spokoju."

wtorek, 18 listopada 2008, havvah

Polecane wpisy

  • Aaron ma się dobrze

    To miał być głównie blog o kocie, a tymczasem Aarona tu tyle, co kot napłakał. Straszliwie nad tym boleję, a dodatkowo niestety nie mam wystarczająco dużo czasu

  • Natura wyszła z lasu part 2

    A taki był spokój, a tak powolutku do przodu mi się żyło, aż sama się dziwiłam, że coś chyba za nudno u mnie. I proszę. Wczoraj niemalże zawału dostałam i to pu

  • Natura wyszła z lasu

    Jest upał. W związku z tym daliśmy kredyt zaufania kotu i postanowiliśmy zostawiać jednak drzwi na balkon otwarte. Błąd. Jak zwykle, błąd. Dziś koło południa dz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: