głównie o kocie, co znalazł dom, a jak mnie najdzie, to i o czymś innym ...

Blog > Komentarze do wpisu

Częściowa akceptacja

Aaron nadal obchodzi dziecia bokiem, słysząc jego płacz ostentacyjnie wychodzi z pokoju i od czasu do czasu badawczo obwąchuje, sprawdzając, czy jeszcze ma nad dzieciem przewagę metryczną i kilogramową, czy już nie. Czasem traktuje młodą jak żywą zabawkę i próbuje łapą pacnąć w machające na wszystkie strony kończyny, więc muszę zachowywać czujność i przywoływać go do porządku. Za to nieustannie rozczula mnie, gdy w obecności obcych siada lub kładzie się na progu pokoju dziecia i badawczo przygląda się temu, co się w pokoju dzieje. Wiem wówczas, że choć nie łasi się do dziecia, to akceptuje go jako cześć stadła i uważa za swojego. Może zatem za jakiś czas nastąpi między nimi pełna symbioza.

Na razie natomiast Aaron w pełni akceptuje rzeczy dziecia. O ile jej łóżeczko i fotelik samochodowy wybiłam mu już z głowy, o tyle z wózkiem jest gorzej. W końcu jednak osiagnęliśmy kompromis. Gondola jest dziecia, natomiast miejsce pod należy do kota. I pozamiatane.

wozek

środa, 15 kwietnia 2009, havvah

Polecane wpisy

  • Aaron ma się dobrze

    To miał być głównie blog o kocie, a tymczasem Aarona tu tyle, co kot napłakał. Straszliwie nad tym boleję, a dodatkowo niestety nie mam wystarczająco dużo czasu

  • Natura wyszła z lasu part 2

    A taki był spokój, a tak powolutku do przodu mi się żyło, aż sama się dziwiłam, że coś chyba za nudno u mnie. I proszę. Wczoraj niemalże zawału dostałam i to pu

  • Natura wyszła z lasu

    Jest upał. W związku z tym daliśmy kredyt zaufania kotu i postanowiliśmy zostawiać jednak drzwi na balkon otwarte. Błąd. Jak zwykle, błąd. Dziś koło południa dz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/04/15 21:43:47
no i to jest uczciwy dil. Widac to po pyszczku i ogolnym zadowoleniu obywatela
-
2009/04/16 08:21:24
Mam nadzieję, że mój pan Kot też przyjmie malucha do stada. Na razie próbuje sie podgodzić z tym, że nie moze się już wysypiać na moim brzuchu (mała kopie)
-
the_dzidka
2009/04/22 21:56:20
Aaron juz dziecia zaakceptował :) A teraz próbuje się dostosować. Wszystko jest na najlepszej drodze, spoko :)